21 mar 2015
Emocje przed jutrem!
Witam. Jeszcze nie dokończyłam postów z UK, za co muszę się niezwłocznie wziąć jednak póki co chcę tylko wtrącić wątek teraźniejszy i napisać parę słów od siebie. Ostatnie dni mijały pod znakiem nauki i treningów. Prawie w ogóle czasu dla siebie, ledwo się z wszystkim wyrabiałam jednak mimo wszystko lubię mieć tak "zawalony" i zorganizowany czas. A to wszystko dlatego, że do nauki i treningów dwa razy w tygodniu doszło mi wiele więcej treningów. W sobotę i niedzielę miałyśmy trzygodzinne treningi z naprawdę ostrym wyciskiem. W poniedziałek doszedł jeszcze jeden dodatkowy trening takiej samej długości. Wszystkie te dodatkowe działania miały na celu ogarnięcie do końca układu i przygotowanie mojego kochanego Digerido do jutrzejszego festiwalu Word Dance, który jest bardzo ważny dla nas jak nawet i nie najważniejszy. Jest parę rzeczy które nie są idealne, przysłowiowe kłody pod nogi bardzo niewielkie ale jednak są. Mimo to wcale się nie zniechęcamy. Ja jestem już cała nabuzowana emocjami, od wczoraj nie myślę o niczym innym. Jestem dobrej myśli. Naprawdę dam z siebie wszystko. A teraz idę spać, dobranoc !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz kilka słów od serca.