Muszę sobie kupić adidasy jakieś na jesień.. Może w tym tygodniu pojadę do deichmanna, nie wiem, ale w tym lub w przyszłym tygodniu będę mieć remont pokoju. Jak już będę miała wszystko zrobione, to zrobię może roomtour ;)
30 wrz 2012
Jesień
Jesień zawitała u nas już na stałe. Liście powoli zaczynają mienić się czerwienią, pomarańczem. Lubię taką jesień. Piękną polską złotą jesień. ♥ Oby trwała jak najdłużej taka ciepła, sucha pogoda ;)
27 wrz 2012
Treningi.
Tak mi tego brakowało. Treningów tanecznych. Ponownie odkrywam to w sobie. To zamiłowanie do tańca. Nie jestem w tym bardzo dobra, ale to kocham. Wiem, że to nie jest hobby na kilka miesięcy, ale pasja. Od dzieciństwa tańczyłam, z przerwami i różne rodzaje tańca ale jednak. Taniec towarzyski około 5 lat i z 3 lata taniec nowoczesny. Gdy przestałam tańczyć, wszyscy przekonywali mnie, żebym tańczyła dalej. Nie chciałam tańczyć. Zatraciłam to "umiłowanie". No i we wrześniu tamtego roku postanowiłam, że nie zaszkodzi spróbować. Nie żałuję. Odkryłam to ponownie. Z jeszcze większą siłą niż kiedyś uwielbiam tańczyć. Nauka panowania nad swoim ciałem, nad każdą częścią z osobna jest dla mnie czymś cudownym. Kocham uczucie zmęczenia tańcem. Gdy czuję pot spływający po plecach, serce walące w piersi i przyspieszony oddech, a mimo to uśmiecham się. Ubóstwiam, gdy po kilku nieudanych próbach danego kroku nareszcie mi się uda. Wtedy czuje się zadowolona z siebie i wtedy uświadamiam sobie, że jeśli się czegoś pragnie to można to osiągnąć. Niesamowite jest to gdy na występach tańczę. Nawet nie myślę o tym jaki ma być kolejny krok. Ciało samo odpływa, i nie liczy się nic. Tylko ta chwila, totalne odpłynięcie do innego świata. Tego nie da się opisać. To trzeba przeżyć i poczuć. Trzeba mieć miłość do tańca w żyłach. Wiem, że brakuje mi dużo do dobrej tancerki, jednak po to są marzenia, i cele aby je spełniać. Stawiać wyzwania samej sobie i swojemu ciału. Udowadniać, że się potrafi.
Pamiętam jak po wakacjach odbył się pierwszy trening. To uczucie, gdy weszłam na tą ukochaną sale, która nigdy nie pachnie za ładnie, w której zawsze jest tak gorąco i w ogóle. To uczucie, gdy usiadłam na podłodze, zaciągnęłam się tym zapachem i poczułam się jak w domu. Chwile spędzone na treningach, tańcu są cudowne.
Być może nie zrozumiecie, co chcę przekazać. Trudno mówić o uczuciach podczas tańca, przynajmniej mnie, bo jest to dla mnie coś "magicznego". Jednak myślę, że każdy z nas ma takie zamiłowanie, przez które aż przechodzą go ciarki. Jedni uwielbiają piłkę nożną. Gdy mają zły humor, wystarczy, że pokopią piłkę i odrazu jest im lepiej. Tak samo ja, jak trochę potańczę, wyczerpię swoją energię na treningach to czuję, że żyje.
Tak wiem, pewnie uznacie to za farmazony z kosmosu, ale piszę to co czuje.
24 wrz 2012
Lekarze
Dzisiejszy dzień na plus, chociaż chyba mnie bierze jakaś choroba, albo to po prostu jesienna chandra. Nie wiem, wiem tylko, że czuje się jakaś przymulona i mnie pobolewa głowa.
Jutro idę do szkoły na ostatnią lekcję żeby pisać sprawdzian, i na dodatkowe przygotowania do konkursu. A do południa jadę z babcią do lekarza od kręgosłupa.
A aktualnie lecę oglądać serial "Lekarze". Wciągający :D A wy, ogladacie ?;p
Jutro idę do szkoły na ostatnią lekcję żeby pisać sprawdzian, i na dodatkowe przygotowania do konkursu. A do południa jadę z babcią do lekarza od kręgosłupa.
A aktualnie lecę oglądać serial "Lekarze". Wciągający :D A wy, ogladacie ?;p
23 wrz 2012
Jesień ♥
Oficjalnie zaczęła się jesień. Lubię tą porę roku. Pomimo tego, że ciągle jest mi zimno bo jestem zmarzluchem, to uwielbiam te kolory. Liście spadające z drzew, szeleszczące pod butami, chłodny wietrzyk, i ostatnie ciepłe promyki słońca. Uwielbiam w deszczowe jesienne popołudnia usiąść w grubych skarpetach, swetrze, owinięta kocem z kubkiem herbaty w ręce i czytać książkę. Uwielbiam jesienne spacery, szczególnie jeśli ma się z kim na nie chodzić. Uwielbiam jesień, za tą niesamowitą aurę i klimat ;)
19 wrz 2012
Lazy day.
Hej !
Z odpowiedzi z historii dostałam 5 chociaż spodziewałam się czwórki. :) Na najbliższe kilka lekcji mam spokój bo pani nie weźmie mnie do odpowiedzi..
Jutro mam kartkówkę z lektury. Jakby nie patrząc to przed wakacjami ją czytałam, ale pani zachorowała i przerabiamy ją jeszcze raz, więc musiałam sobie przeczytać ponownie. Mam nadzieję, ze wypadnie dobrze.
Dzisiejszy dzień w szkole dość męczący. Najbardziej dwie pierwsze lekcje- wf. O 8 rano, jak jest jeszcze chłodno musieliśmy biegać na dworze. Najpierw rozgrzewka jak zwykle, potem trzy okrążenia boiska trawiastego, przy czym na krótszych bokach sprint, na dłuższych normalny trucht. Na drugim wf'ie chłopaki grali w nogę na betonowym, a my odbijałyśmy sobie piłkę do siatki. W jednym momencie kopnęłam piłkę i uderzyła w parapet na drugim piętrze, bodajże w salę w której są przedszkolaki. Ups.
A po szkole miałam cholerną ochotę na tosty, to sobie zrobiłam. Było mi tak strasznie zimno, do tego ból głowy i gardła. Zrobiłam sobie duży kubek kakao, no i jakoś mnie to rozgrzało. Poszłam do łóżka z lekturą, no i po jakimś czasie zasnęłam. Spałam może 15 minut, ale troszke się zregenerowałam ;]
Przed chwilą porobiłam trochę porządku w folderach na kompie. Te wszystkie zdjęcia, obrazki i wszystko. Tego jest pełno ! : o Ale jakoś ogarnęłam mniej więcej.
Teraz zabieram się do czytania, bo zostało mi jeszcze 100 stron.
![]() |
| Mniam. Tosty z serem i z szynką. ♥ |
![]() |
| Zaczyna się robić prawdziwie jesienna pogoda. |
![]() |
| A tę oto książkę czytam. Wbrew pozorom nie jest taka zła :) |
P.S. Mogłybyście polubić stronkę na fb ? ---> Klik
18 wrz 2012
Zazdrość.
Mieliście kiedyś tak, że zżerała was zazdrość ? Nawet jeśli nie było prawdziwych powodów do niej ona i tak potrafi ścisnąć człowieka za gardło. To uczucie gdy oddech zapiera w piersi, serce na chwile przestaje bić, a żołądek skurcza się tak, że aż zaczyna boleć.
Nie mam na to wpływu. Po prostu tak jest. Takie życie.. ;]
A teraz jeszcze powtórzę z historii i przed północą idę spać, bo zrobiło mi się cholernie zimno, aż mam gęsią skórkę i dreszcze.. Brr
Dobranoc
Nie mam na to wpływu. Po prostu tak jest. Takie życie.. ;]
A teraz jeszcze powtórzę z historii i przed północą idę spać, bo zrobiło mi się cholernie zimno, aż mam gęsią skórkę i dreszcze.. Brr
Dobranoc
Musze się zmotywować.
Oficjalnie musze się pochwalić moją pierwszą trójką w tym roku szkolnym. Tak wiem, jest się czym chwalić. Na niemieckim pani mnie zapytała, a że się nie uczyłam, to nie umiałam kilku słówek no i wyszło jak wyszło.
Z kartkówki z matmy, pewnie też dostanę trzy bo pomyliłam się w kilku przykładach, ale akurat na matematyke zaczynam mieć coraz bardziej "wyłożone" bo nienawidzę przedmiotu, z każdą lekcją coraz bardziej.
No i przez tą dzisiejszą trójkę dostałam motywacji. Niby to nie jest bardzo zła ocena itp. ale jednak wolałabym nie zaczynać roku szkolnego z takimi ocenami, tylko 4/5, żeby nie latać, nie poprawiać :)
Ciekawe na jak długo będę mieć tą motywacje do nauki. Jeden dzień, może dwa :)
A teraz piję sobie Latte na rozruszanie umysłu, ogarniam biurko, żeby mieć się gdzie uczyć, i staram się zebrać w sobie, i wyjąć książkę do historii, chociaż jest to baardzo trudne :)
A Wy macie już jakieś oceny które was nie zadowalają ? ;)
Z kartkówki z matmy, pewnie też dostanę trzy bo pomyliłam się w kilku przykładach, ale akurat na matematyke zaczynam mieć coraz bardziej "wyłożone" bo nienawidzę przedmiotu, z każdą lekcją coraz bardziej.
No i przez tą dzisiejszą trójkę dostałam motywacji. Niby to nie jest bardzo zła ocena itp. ale jednak wolałabym nie zaczynać roku szkolnego z takimi ocenami, tylko 4/5, żeby nie latać, nie poprawiać :)
Ciekawe na jak długo będę mieć tą motywacje do nauki. Jeden dzień, może dwa :)
A teraz piję sobie Latte na rozruszanie umysłu, ogarniam biurko, żeby mieć się gdzie uczyć, i staram się zebrać w sobie, i wyjąć książkę do historii, chociaż jest to baardzo trudne :)
![]() |
| Tak wiem, ona powinna być trójwarstwowa. Ale ja i tak mieszam, więc sensu nie ma . |
17 wrz 2012
Przerwa.
Kurcze, kurcze i jeszcze raz kurcze :D
Nie chce zaniedbywać bloga, ale jakoś tak jest, że mam mało czasu na bloga. Po szkole idę do domu, jem obiad, odrabiam zadania, trochę nauki, ogarnięcie domu i jak się uda to wyjście z kimś.
Nadrobię to ! :]
A teraz idę oglądać serial "Lekarze". Być może kiedyś sama będę lekarzem :)
Nie chce zaniedbywać bloga, ale jakoś tak jest, że mam mało czasu na bloga. Po szkole idę do domu, jem obiad, odrabiam zadania, trochę nauki, ogarnięcie domu i jak się uda to wyjście z kimś.
Nadrobię to ! :]
A teraz idę oglądać serial "Lekarze". Być może kiedyś sama będę lekarzem :)
15 wrz 2012
Kolejne rysunki.
Sobota
Wow. Ale szybko minęły te prawie dwa tygodnie nauki.Pomimo kilku kartkówek, tych które były i tych które są zapowiedziane- nie jest źle. Mam narazie dwie czwóry i jedną piątke więc jest ok :).
Wstałam o 9.30 i czytałam sobie książkę "Namiętność"- Lauren Kate. Uwielbiam serię "Upadli". Ta książka którą czytam to chyba 3 część.
A dzisiejsze plany na dziś ? Za chwilę muszę ogarnąć co nieco dom, wstawić pranie no i chyba tyle. Potem chce się spotkać z Kamilem, i pod wieczór przyjdzie do mnie Karolina, żeby dokończyć oglądać "Igrzyska Śmierci"..
Subskrybuj:
Posty (Atom)








