Czym tak naprawde jest szczęście ?
Dla każdego szczęście może oznaczać co innego. Definicją szczęścia można objąć dostanie dobrej oceny, zdobycie wysokiego miejsca w konkursie, spędzenie czasu z przyjaciółmi. Dla mnie szczęście ma wiele znaczeń. Teraz jestem szczęśliwa. Nie mam najlepszych ocen, nie zdobywam wysokich miejsc w konkursach tanecznych, lecz jestem szczęśliwa, bo znalazłam osobę która akceptuje mnie taką jaka jestem, która każdego dnia daje mi powody do radości, i która jest przy mnie gdy tego potrzebuję. Jestem szczęśliwa, tak po prostu. On jest moją definicją szczęścia.
19 mar 2012
17 mar 2012
Festiwal Hip-Hop, Breakdance- Lubliniec
Rano wynajęty minibus podjechał pod dom kultury, i koło godziny 9 byłyśmy na miejscu. Przyjechałyśmy dokładnie wtedy, gdy pani otwierała Dom Kultury w Lublińcu. Na luzie przebrałyśmy się w nasze stroje, i po małej rozgrzewce zaczęłyśmy się malować, tapirować włosy i wszystko dopracowywać. Potem jedna próba na scenie. Stres wtedy był małym zalążkiem w żołądku. Potem na sali lustrzanej zaczęło pojawiać się coraz więcej zespołów i formacji. Większość lat 15 i powyżej czyli nasza kategoria wiekowa. Jak widziałyśmy jak wywijają, to szczęka opada. A najlepsze jest to, że wszyscy tańczyli hip-hop i breakdance, a my , w układzie mamy chwile hip-hopu i reszta takie różne gatunki, ale pomimo duużego stresu wystąpiłyśmy, przed Jury w którym było trzech facetów. Jednym z nich był Kryspin Hermański, który miał trzecie miejsce w II edycji programu You Can Dance.. Ogólnie, wyszło nam dobrze, i mimo, że nie zajęłyśmy żadnego miejsca, to kolejne doświadczenie, kolejny występ na scenie, i tym razem dałyśmy więcej energii od siebie. Za tydzień lub dwa kolejny konkurs. A ja za każdym razem się stresuję, ale ta adrenalina i uczucie podczas tańca, jest niesamowite. ♥
15 mar 2012
Wiara
Muszę wierzyć. Uwierzyć w słowa, które słyszę. Muszę nauczyć się przyjmować je do serca. Nawet jeśli każde Kocham Cię jest kłamstwem, to chcę się nim upajać. Nawet jeśli to kłamstwo, to chcę, żeby on mnie okłamywał. Chcę znowu poczuć to co tamtego dnia. To uczucie w brzuchu, którego nie da się opisać. Czuje się jakbym była wyblakła. Nie chcę taka być. Muszę znów uwierzyć w siebie, w życie, w miłość. Muszę cieszyć się tym co mam, a nie myśleć o przyszłości, bo przegapię tu i teraz..Czuję jak się zmieniam. Czy tak wygląda to całe dojrzewanie ? Nie wiem czego chce, jestem zagubiona.. Ale, dam radę, muszę się wziąć w garść.
14 mar 2012
Ranić
Ranię wszystkich wokół.. Nie dotrzymuję słowa. Nienawidzę siebie.Nienawidzę ! Nienawidzę za te niektóre cechy kształtujące moją osobowość. Za to, że potrafię ranić ludzi, i że robię to często. Po części jest to niezależne od mojej woli, ale jednak powinnam panować nad sobą. Zawsze ranię najbliższe dla mnie osoby ze swojej głupoty.. Jak się coś komuś obieca, to powinno się spełnić obietnicę, ale ja tego nie robię. Nie wiem co się ze mną dzieje.. Żałuję. Jak mogę być taką świnią..? Potem się dziwie, że ludzie ze mną nie wytrzymują. Nie dziwie się. Sama ze sobą nie wytrzymuje..Płakać mi się chce. Nie wyrabiam już .. Za dużo obowiązków.. Nie potrafię dobrze rozplanować czasu. Ranię wszystkich wokół, a sama nie chcę być raniona. Tak się nie da.. Muzyka troszeczke zagłusza krzyk mojej duszy.. Moja lewa ręka sama wykonuje lekkie ruchy ołówkiem po kartce.. Rozbolała mnie głowa..
13 mar 2012
Siedzę otępiała przed monitorem. Nie mogę oddychać przez katar, który męczy mnie od kilku dni. Popijam gorącą herbatę z miodem. Nie mogę się rozchorować. Nie przed sobotą..W tle leci muzyka, czyli coś co kocham. Rysuję sobie, bo obiecałam, że będę ćwiczyć rysowanie, i rozwijać swoje umiejętności. Niedługo dam wam kilka moich prac. ;]
![]() |
| Zdjęcie jeszcze z wakacji ;] |
11 mar 2012
Błędy
Każdy z nas popełnia błędy. Nikt nie jest idealny. Nawet bardzo starając się nie popełnić błędu i tak to zrobimy i tak, tak już jest w naturze człowieka. Mówi się "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" Jednak czasami nawet, wiedząc, że coś jest złe my i tak to zrobimy, bo coś nas po prostu do tego ciągnie, niezależnie od nas.. Potem żałujemy swoich wyborów,decyzji. Zauważamy, że to było bezcelowe, i najchętniej wymazalibyśmy to z pamięci. Tak się nie da. Nic nie jest bez konsekwencji. Trzeba o tym pamiętać. Trzeba odpowiadać za to co się robi. Nawet jeśli po popełnieniu błędu będziemy cierpieć, to nie możemy nic z tym zrobić. Tak po prostu musi być i tyle
10 mar 2012
Róża 2012
Już po festiwalu. Zdobyłyśmy wyróżnienie I stopnia. To bardzo dobrze..Myślałam, że pójdzie gorzej, ale było bardzo dobrze.
Od rana czułam lekki ścisk w żołądku, ale dopiero po ubraniu stroju zaczęłam czuć stres tak naprawdę. Bałam się, że czegoś zapomnę, że źle zrobie jakiś krok.. Wiadomo, stres przed publicznym wystąpieniem. No ale, pierwsze koty za płoty. Patrycja się potknęła, Monika za wcześnie zaczęła jeden krok, mi przy zdejmowaniu maska zaczepiła się o fryzurę, ale naprawdę nie było tego widać. A najbardziej zadowolona jestem z Hip-hopu, bo wyszedł idealnie równo. Stojąc już na scenie i czekając na muzykę czułam jak bardzo waliło mi serce. Pomimo hałasu który panował na sali, ja słyszałam bicie mojego serca bardzo głośno. Jednak,gdy już zaczęłyśmy tańczyć, zapomniałam o wszystkim i po prostu dałam się ponieść muzyce i własnym emocjom. Za tydzień w sobotę kolejny konkurs tym razem w Lublińcu. Napewno będzie dobrze. Jak tylko będę miała zdjęcia i filmik, to dodam ; ]
Od rana czułam lekki ścisk w żołądku, ale dopiero po ubraniu stroju zaczęłam czuć stres tak naprawdę. Bałam się, że czegoś zapomnę, że źle zrobie jakiś krok.. Wiadomo, stres przed publicznym wystąpieniem. No ale, pierwsze koty za płoty. Patrycja się potknęła, Monika za wcześnie zaczęła jeden krok, mi przy zdejmowaniu maska zaczepiła się o fryzurę, ale naprawdę nie było tego widać. A najbardziej zadowolona jestem z Hip-hopu, bo wyszedł idealnie równo. Stojąc już na scenie i czekając na muzykę czułam jak bardzo waliło mi serce. Pomimo hałasu który panował na sali, ja słyszałam bicie mojego serca bardzo głośno. Jednak,gdy już zaczęłyśmy tańczyć, zapomniałam o wszystkim i po prostu dałam się ponieść muzyce i własnym emocjom. Za tydzień w sobotę kolejny konkurs tym razem w Lublińcu. Napewno będzie dobrze. Jak tylko będę miała zdjęcia i filmik, to dodam ; ]
![]() |
| Macie słit focie naszej fryzury.. Mam rozmazane oczy troche ;] |
8 mar 2012
Znowu miałam cudny sen.. Powoli czuję, że się rozbudzam. Otwieram lekko oczy, spoglądam za okno i zauważam, że niebo jest zachmurzone. Zamykam oczy, zakrywam się kołdrą i idę dalej spać. 6:45 dzwoni budzik. Ok, trzeba wstawać.. Jednak z jakiegoś powodu nie potrafię zwlec się z łóżka, tak jakbym miała zasnąć i już nigdy się nie obudzić. Po kilkunastu minutach jednak wstaję, bo wiem, że muszę iść do szkoły. Wiem też, że to będzie pracowity dzień. Ubieram jasne rurki, koszulkę i zwykłą szarą bluzę.. Powoli idę do szkoły. Zatracam się w wirze tych wszystkich obowiązków szkolnych, lekcji itp. Na chemii dostaję muffinkę i różę od chłopaków z klasy, pewnie nic by nie przygotowali, gdyby nie nasza pani.. Na jednej z przerw zostaję zaskoczona. K. wręcza mi czerwoną różę. To było po prostu miłe. Dostać różę na środku szkolnego korytarza, wiem, piękne okoliczności... Idę do domu, i szykuję się do treningu. Na 17.30 idę do Domu Kultury. Przebieram się w strój. Mocno ćwiczymy układy, potem idziemy na scenę i ćwiczymy na scenie. Kilka pomyłek. Nerwy i stres.. W sobotę konkurs.. Niby nic takiego, tylko konkurs, nie wygramy to nic się nie stanie. Ale z drugiej strony włożyłyśmy w to tyle wysiłku, tyle godzin spędzonych na tańcu. Chcemy żeby wyszło jak najlepiej.. Kilka sprzeczek. Powinnyśmy się wspierać, w końcu jesteśmy drużyną, ale wiadomo, każdemu czasem puszczą nerwy. Wracam do domu. Siadam przed komputerem. Zamieniam kilka zdań z K. na gg. Przeglądam blogi, i rysuję do projektu na Niemiecki. Obiecuję, kiedyś pokażę na blogu moje rysunki.. W pewnym momencie nie mając wpływu na to co robię, odruchowo włączam bloggera. I zaczynam pisać tą notkę. Nie zastanawiam się nad tymi zdaniami które tworzę. Po prostu wystukuję miarowy rytm klawiszami. Pisanie to coś pięknego. Trzeba to po prostu pokochać..
3 mar 2012
Pustka
Na pozór wszystko jest w porządku. Uśmiecham się, funkcjonuję normalnie, spotykam się z przyjaciółmi, dostaję dość dobre oceny i ogólnie wszystko jest dobrze. Z drugiej strony czuję taką pustkę. Pustkę psychiczną. Sama nie wiem jak to nazwać.Jakbym nagle stała się taka sama jak wszyscy. Jakbym stała się kolejnym zwykłym pionkiem w grze zwanej życiem. Nie potrafie myśleć. Wszystko robię tak odruchowo.. Muszę nad tym popracować. Pora wziąć się do pracy. Nie chodzi mi tu o szkołę, ale o pracę nad sobą. Nad swoimi słabościami, osobowością. Muszę zacząć rysować w końcu.. Ostatnio mam wenę na rysowanie. To dobrze, bo w mojej teczce od bardzo dawna nie pojawił się nowy rysunek. Musze też wziąć się za czytanie. Ostatnia książka którą przeczytałam nie bez przymusu ( mam na myśli lektury obowiązkowe ) była któraś część sagi "Dom Nocy".. Na półce leży książka "Mroczny Sekret"- Libba Bray.. Książka wciągająca, ale nie wiem czemu nie czytam jej..Muszę to zmienić. Muszę.
| Ja chce lato ! |
2 mar 2012
Przygotowania do Festiwalu.
Dwa razy w tygodniu od 17.30-19.00 mamy treningi. Sala lustrzana, 16 dziewczyn i Damian-choreograf. Zaczynamy od rozgrzewki, a potem ćwiczymy układy, kroki. Wszystko musi wyjść dobrze. Jeszcze tylko dwa treningi i pierwszy festiwal. Festiwal taneczny Róża, w Sosnowcu. Może ktoś z was tańczy, i się wybiera ?
Cholernie się boję, że coś nam nie wyjdzie. Bo jednak tam konkurencja jest duża, i wysoki poziom, a to taki pierwszy poważny występ dla mnie. Moge jedynie powiedzieć, że układ mamy bardzo fajny. Sama koncepcja to szachy. Mamy na początku takie spódnice jakby, niektóre czarne, niektóre białe, koszulki pół na pół, maski na twarzach.. Jak dla mnie powinno to wyjść świetnie. Napewno będzie to nagrane to tutaj wstawię ;]
A póki co przed chwilą narysowałam swój pierwszy taki poważniejszy rysunek techniką komputerową ;]
Jestem zadowolona, bo jak na pierwszą pracę jest ładny ^ ^
![]() |
| Jakość się zepsuła -.- |
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)


