Witam!
No już po pierwszym dniu egzaminu. Zaczynałam dzień z dobrym nastawieniem, za dużego stresu aż tak nie było. Najbardziej obawiałam się historii i miałam całkowitą rację co do tego. Sprawdziłam na internecie odpowiedzi i mam prawdopodobnie 51%. Tragedia.. No ale historia nigdy nie była moją mocną stroną, a szczególnie powstania, listopadowe, kościuszkowskie. Za to język Polski poszedł mi w miarę dobrze. Chciałam, żeby w tym roku nie dali rozprawki tylko opowiadanie lub charakterystykę, i bardzo dobrze, bo się spełniło. Dużej ilości osób to się nie podoba,bo w gimnazjum ćwiczyliśmy głównie pisanie rozprawki, ale dla mnie osobiście łatwiej było napisać charakterystykę niż rozprawkę, bo w rozprawce zawsze trudno znaleźć mi przykłady. Napisałam charakterystykę Harrego Pottera tak jak prawie połowa naszej szkoły.
A teraz lecę powtarzać na jutro. Skoro dziś tak źle poszła mi historia,to jutro muszę troche nadrobić. Na biurku leży sobie stosik 16tu zeszytów, i kilku książek,ale dam radę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz kilka słów od serca.